wtorek, 17 kwietnia 2012

Bezsenność.




57 komentarzy:

  1. nocą wszystko wydaje się intensywniejsze i widzi się sprawy wyraźniej. Świetnie napisane.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlatego uwielbiam noc. Za tą pustkę, którą wypełniają bardziej intensywne wrażenia. Przepiękny rysunek. I tekst.

    OdpowiedzUsuń
  3. doskonale to opisałaś, ja też wole mrok od dnia. świetny rysunek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny obrazek.
    Ja też czasami gdy nie mogę zasnąć wychodzę do ogrodu posiedzieć, przemyśleć . Czasem wracam o 6, a czasem po prostu zasypiam i budzę się otulona kocykiem przez mamę : ) fantastyczne uczucie- widzieć,że w tak łatwy sposób można chodź na chwilę zapomnieć, albo sprawić,ze wszystko staje się mniej ważne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię spacery nocą. Ale nie sama :)
    O bezsenności nie marzę, bo mam ją na co dzień i mam jej już dosyć. Lubie przesypiać problemy, chociaż wiem, że to wcale nie pomaga, bo problemy nie znikają.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem laureatką z polskiego, a Ty? : ) Bardzo mi się podoba Twój blog. Nie tylko zdjęcia, ale równie dobrze piszesz. Klikam "obserwuj".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to piona, bo ja też! I dziękuję :)

      Usuń
  7. Wow :) rysunek robi ogromne wrażenie :) nieco stresujący... Ja unikam bezsenności... walczę z nią... bo wraz z nią często przychodzą trudne myśli i łzy... a ja nie lubię być smutna :)
    Udanego porządkowania myśli :)


    P.S. :) wreszcie ktoś zwrócił uwagę na mój tekst, a nie na kanapę :) hahaha :) dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, proszę bardzo! Słowa jakoś bardziej do mnie przemawiają niż kanapa (chociaż faktycznie jest urocza!) :)

      Usuń
  8. czy tylko ja zuważyłam w źrenicy drzewo? ;D dobry tekst, dobry, ale no czy ja już Ci nie powtarzałam setki razy, żebyś o tym pomyślała na serio? ;p pozdrawiam, Maro ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. pieknie ujelas moje najczestsze mysli:)
    piekny rysunek, Twoj?

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteś niesamowita, naprawdę !

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak czytałam i czuję niedosyt, więcej bym chciała czytać. Twoje przemyślenia są rewelacyjne. Tez lubię w ciemnościach egipskich w moim pokoju leżeć na tapczanie i wsłuchiwać się w głębię muzyki. Mocniej się wtedy czuje ją. Obserwuję!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję :) Muszę przyznać, że pięknie piszesz i pomimo nieco mrocznego klimatu tej wypowiedzi czyta się bardzo przyjemnie, tak że chcętnie czytałoby się dalej. A co do treści zgadzam się w 100% paradoksalnie niekiedy nocą dostrzega się więcej. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. niesamowite! pięknie piszesz!

    obserwuję i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niesamowicie piszesz :) btw, zostawiłam stroną do załadowania, wracam a tu ten rysunek, wielkie oko, nie spodziewałam się tego, aż się wystraszyłam na początku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, powiem Ci że wiele osób tak na niego reaguje ;))

      Usuń
  15. Bardzo przyjemny blog. Przyznam szczerze, ze zauroczyłaś mnie swoim stylem pisania. Przyjemny z mrocznym akcentem, który pobudza do refleksji. Bardzo opisowe zdania. Podziwiam cie :)

    Taaak, ja również pisze egzaminy. Dokładnie, rzez to najlepsze określenie. (: Choć teraz śmieje się z mojej własnej głupoty, gdyż się wcześniej nie wzięłam do roboty. Byłam na etapie zaprzeczenia, potem przeszłam do odrzucenia i... mam wrażenie, ze będzie on trwać do końca testów ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to pod tym względem jesteśmy identyczne! Chociaż ja dalej jedną nogą tkwię w pierwszym etapie i wciąż wierzę, że zwykłe gapienie się od czasu do czasu na okładki repetytoriów coś daje.
      Dziękuję i życzę powodzenia w takim razie :)

      Usuń
  16. 16 lat ? Po tym co przeczytałam byłam w szoku, że tak młoda osoba jest w stanie napisać tak idealnie. ; )

    OdpowiedzUsuń
  17. zakochałam się w Twoim rysunku. oraz bardzo ładnie i ciekawie piszesz, również nie powiedziałabym, że masz 16 lat po tym jak przeczytałam Twój tekst ;) świetnie ujęłaś magię nocnych rozważań

    OdpowiedzUsuń
  18. wow, ten obrazek gniecie wszystko:O

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo mądra i głęboka z ciebie dziewczyna !!! :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow rysunek cudo <3
    +Klikam obserwuj :)

    OdpowiedzUsuń
  21. jezu, to nierealne tak rysować!
    obserwuję♥

    OdpowiedzUsuń
  22. To Twój rysunek! Niesamowite.
    Dziękuję za odwiedziny u mnie!
    Muszę przyznać, że mimo, iż dzieli na 10 lat - piszesz niesamowicie dojrzale!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczny rysunek :))
    Też tak czasem mam , że nie mogę zasnąć ; /
    Zapraszam do mnie :*Jak spodoba Ci się blog możesz go zaobserwować:)

    OdpowiedzUsuń
  24. to Ty narysowałaś ? : ) o jejciu ;d

    OdpowiedzUsuń
  25. fajny rysunek jeśli ty rysowałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  26. lekka psychodela. ale talent to Ty masz dziewczyno!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja się boję bezsenności. Oprócz zniecierpliwienia przynosi irracjonalny lęk i ból żołądka. Nie potrafiłabym na nią spojrzeć tak jak Ty.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie lubię bezsenności. Ale Ty pięknie piszesz. I rysujesz.
    +obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  29. Maja mój mistrzu <3 Uwielbiam! Jak tu Cię nie kochać!! :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Ooo MATKO!!! ;O Jestem pod wrażeniem rysunku, wow, wow, wow! :)

    Ceny mają genialne, sporo rzeczy po parę dolarów, moja spódnica kosztowała chyba 5 $, kurier kosztuje bodjaże 30 $ :/, a listem normalnym idzie sporo czasu, ale kosztuje coś 3 $. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetna notka i ciekawe pomysł na rysunek:) Do tego bardzo podobają mi się zdjęcia z Twojej poprzedniej notki.
    Obserwuje + czekam na kolejne wpisy;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Your blog is AWESOME!! the photos are lovely!! I'm your new follower, mind to follow back? it would be nice to make some new friends.
    keep in touch dear :D

    love,
    shintahawa
    http://lovevolve-project.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Niesamowite jest to, co napisałaś..

    OdpowiedzUsuń
  34. lucky you! you're going to coldplay concert, oh my God. I'm so jealous. !!
    I wish coldplay will come to Indonesia and play here too :(

    love,
    shintahawa
    http://lovevolve-project.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. ja też, mam nadzieję, że zawita w wakacje na Openera! :)
    Miałam podobnie przez ostatnie tygodnie, zero panowania nas tym co się dzieje dookoła. Noc to idealna pora na przemyślenie pewnych rzeczy.
    Świetny rysunek :)

    http://in-spiritgolden.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. AMAZING!

    http://purpletweed.blogspot.co.uk

    x

    OdpowiedzUsuń
  37. masz świetny styl pisania, bardzo dojrzały i w ogóle jest w nim coś takiego.... poruszającego :)

    OdpowiedzUsuń
  38. genialny jest ten obraz! :O
    btw. podobaają mi się zdjęcia z poprzedniej notki ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja mam zupełnie na odwrót. Noc wyolbrzymia wszystkie problemy i strachy. Ciekawa praca;]

    OdpowiedzUsuń
  40. Niezły obrazek ;) ja sama też coś tam szkicuję :)
    Dopiero zaczynam pracę z blogiem. Twój znalazłam przez przypadek i naprawdę mnie olśnił :)
    Może dodamy się do obserwowanych?
    http://carla-verne.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń